Na zdrowie – czyli jak mieć szacunek do własnego ciała

Bywa tak, że niektóre książki wpadają nam w ręce zupełnie nieprzypadkowo.

Miałam tak z Ołówkiem Katarzyny Rosickiej-Jarczyńskiej.

Można by rzec, że ta pozycja naszkicowała mi  drogę do szacunku wobec własnego ciała i zdrowia.

Od modelki, pięknej i mądrej kobiety, aż po wyłączoną ze świata istotę.

W sumie akcja rozwija się niepozornie. Do czasu pewnego spaceru. Bohaterka, idąc śmiało chodnikiem, nagle się potyka. Właśnie ten upadek ją określa i jednocześnie skazuje na chorobę. Stwardnienie zanikowe boczne obejmuje całe ciało. Rozpościera się po mięśniach, aż powoli wnika w charakter. Z czasem choroba staję się jej definicją. O reszcie historii polecam przeczytać w książce.

Co daje Ołówek?

Przede wszystkim sprawia, że na co dzień zaczyna się doceniać zdrowie. Naprawdę – dostarcza radości z samodzielnego wstawania z łóżka. Niby nic, a jednak bycie samowystarczalnym to wspaniałe uczucie.

Ogromną dawkę szczęścia gwarantuje trzymanie uszka od kubka z gorącą kawą. Pełna kontrola nad ruchami pozwala również na pewną kontrolę życia.

Co istotne – sama chora to autorka książki.

Codzienne czynności zyskują większą rangę. Każdy ruch jest darem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s