Gdzie najchętniej udałabym się w podróż?

Każdy ma w głowie takie miejsca, do których chciałby się udać.

Oprócz mojego nadrzędnego planu wyjazdowego, jakim są Stany Zjednoczone (omówię w osobnym wpisie), chciałabym wyjechać w inne, równie piękne miejsca. Zaznaczę, iż są to zachcianki na najbliższy czas. Wprawdzie to bym chciała zwiedzić pół świata. A może i cały?

Jeszcze zanim mój dziadek odszedł, odbyłam z nim ciekawą rozmowę geograficzną. Wspominał, że Madagaskar to zupełnie inny świat. Choć sam kochał być w domu, to jednak o tej wyspie marzył.

Co konkretnie?

Aleja baobabów – oklepane niby, aczkolwiek chciałabym przejść pośród tego cudu natury.

Plaże – sądząc po zdjęciach to najchętniej każdą, jaka byłaby tylko możliwa.

Lemuria Land – bazując na Pingwinach z Madagaskaru, które można obejrzeć np. na Comedy Central, to z pewnością chciałabym ujrzeć zwierzaczki z gatunku lemurów. Zupełnie inne istoty, tak rzadko spotykane.

Domek na wodzie – wiele takich widziałam w różnych rejonach turystycznych, jednak te na Madagaskarze mają swój specyficzny urok.

Kolejnym punktem moich odwiedzin byłaby pewnie Finlandia, z racji tego, że właściwie odwiedziłam już większość państw skandynawskich. Ciekawi mnie sam system szkolnictwa, tak wyjątkowy i niepowtarzalny. Samo to, że nauczyciele zarabiają tam o wiele więcej niż w Polsce już przyciąga.

Włochy – piękna Toskania, piękne zabytki. Marzy mi się włoski klimat, jak w Jedz, módl się i kochaj.

Hawaje – to właściwie USA. Chciałabym oglądać tam zachody słońca, tańczyć taniec hula, usłyszeć chociaż kilka zdań od rdzennych mieszkańców (hawajski to taki pozytywny i optymistyczny język!). Kojarzę skądś, że to właśnie na Hawajach panuje wszechobecna radość wśród ludzi, bez zawiści. ALOHA!

Namiastka tego, co przyszła mi aktualnie do głowy. Szykując materiały do pracy, snuję sobie różne wizje podróży. Kto wie, może i ja zostanę tzw. cyfrowym nomadem. Tutaj miejsce na chwilę śmiechu. Nie no, jednak choć na jakiś czas obejrzeć to, co doświadczały tylko moje oczy dzięki Discovery czy Animal Planet.

fotka cyknięta na Islandii – mój zaliczony raj

2 myśli w temacie “Gdzie najchętniej udałabym się w podróż?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s