Olejek CBD na walkę ze stresem

Dziś trochę inny wpis. NIE JEST TO REKLAMA – absolutnie nie.

Chciałabym podzielić się moimi spostrzeżeniami na temat olejku CBD.

Przez to, że aktualnie pracuję zdalnie sporo rzeczy zaczęło mnie stresować. Czy to sprzęt niedziałający, brak prądu, czasem brak zainteresowania po drugiej stronie i tego typu inne stresory. W dodatku mamy takie czasy (czas koronawirusowy), że można poczuć się jak w klatce. Ograniczone kontakty ludzkie także źle wpływają na samopoczucie.

Wtedy na ratunek przychodzi on – olejek CBD.

Przy okazji zachęcam do poczytania jakichś wartościowych artykułów o tym, że olejek CBD nie ma działania psychoaktywnego – ponieważ niektórzy nadal błędnie to pojmują.

Czy olejek CBD odmienia życie?

Powiedzmy sobie wprost – olejek jest świetny. Jednak wiadomo, nie rozwiązuje problemów psychicznych. Stanowi suplement diety, który rzeczywiście wspomaga nasze zdrowie. Nie zmieni on charakteru, sposobu bycia czy podejścia do niektórych rzeczy. Nie. Natomiast pozwoli lepiej funkcjonować w ciągu dnia – w pracy, szkole itd.

Jakie zauważyłam w sobie zmiany po stosowaniu olejku przez 2 tygodnie?

  1. Olejek CBD poprawia apetyt. Nie rzucasz się na jedzenie, tylko po prostu zaczynasz jeść ze smakiem i satysfakcją. Sprzyja to odchudzaniu (naprawdę), ponieważ jesz tylko wtedy, kiedy naprawdę jesteś głodny.
  2. Poprawia pracę jelit. Jeśli kortyzol (hormon stresu) pojawia się w twoim organizmie, olejek hamuje trochę jego działanie, w moim odczuciu rzecz jasna.
  3. Poprawia jakość snu. Śpi mi się o wiele lepiej, nie wybudzam się w nocy, a przy okazji zasypiam bardzo szybko. Śpię jak bobas!
  4. Czasem trochę uśmierza mój ból zatok – jednak nie jakoś spektakularnie.

Te kilka rzeczy byłam w stanie zaobserwować od początku stosowania olejku CBD. Póki co, polecam jak najbardziej stosowanie. Zwłaszcza w tym trudnym, pełnym stresu czasie.

Zdecydowałam się na zakupienie olejku z marki Kanaste (https://kanaste.pl) – z polecenia znajomych, więc dla mnie było to wiarygodne źródło. Do wyboru są dwie opcje smakowe – waniliowy oraz naturalny. Jako iż jestem waniliową królową – decyzja była prosta i szybka!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s